Monthly Archives: Maj 2008

W ciągu roku grupa Duda-Bis z Sosnowca przekształci się w spółkę akcyjną i po przeprowadzeniu oferty publicznej zadebiutuje na warszawskiej giełdzie – poinformował Krzysztof Woźnica, wiceprezes firmy Duda-Bis.
Oferty publicznej spółki Duda-Bis można spodziewać się najwcześniej w pierwszym kwartale 2009 roku, o ile koniunktura na warszawskim parkiecie do tego czasu się poprawi.

– Ze sprzedaży akcji w ofercie publicznej planujemy pozyskać 80-100 mln złotych- informuje wiceprezes Woźnica. Środki z emisji akcji zarząd Duda-Bis chce przeznaczyć na unowocześnienie i rozbudowę linii technologicznych w zakładzie w Sosnowcu, dokończenie inwestycji w Euroubojni poprzez montaż linii do uboju bydła i linii rozbiorowej, zwiększenie liczby sklepów firmowych należących do spółki zależnej Duda-Market z 34 do ponad 100, a także na nowoczesny system informatyczny.

W planach jest również wykorzystanie środków z oferty publicznej do ekspansji grupy Duda-Bis poprzez akwizycje zakładów przetwórczych w tych regionach kraju, w których spółka nie była dotąd obecna.

Źródło: Jacek Okrzesik, portalspozywczy.pl

– Nie dysponowaliśmy odpowiednio dużym kapitałem obrotowym, który zapewniłby wykorzystanie pełnych mocy produkcyjnych w Euroubojni w Jędrzejowie, dlatego zdecydowaliśmy się czasowo zawiesić działalność tego zakładu – informuje Krzysztof Woźnica, wiceprezes grupy kapitałowej Duda-Bis z Sosnowca.

Sytuacja na rynku się zmieniła od czasu gdy cztery lata temu przygotowywaliśmy biznesplan dla Euroubojni. Silna złotówka spowodowała, że bardzo opłacalny jest import surowca, co utrudnia funkcjonowanie ubojni jako samodzielnej jednostki. Dlatego banki, które wcześniej pomagały finansować inwestycję w Jędrzejowie w pewnym momencie nie udostępniły niezbędnych środków obrotowych.

Wcześniej uboje prowadzone były w dwóch zakładach grupy: w Sławie i Jędrzejowie, jednak ich moce produkcyjne wykorzystywane były zaledwie w połowie. Aby zmniejszyć koszty działalności postanowiliśmy skoncentrować uboje w zakładzie w Sławie, który wykorzystuje obecnie moce produkcyjne w 100 proc., zawieszając równocześnie produkcję w Jędrzejowie. Ponieważ produkcja ubojni w Sławie nie wystarcza na potrzeby grupy Duda-Bis, spółka dokupuje brakującą część surowca na rynku.

Zarząd grupy Duda-Bis rozważa obecnie warianty postępowania wobec Euroubojni, tak aby możliwie najszybciej wznowić produkcję w tym zakładzie. – Preferujemy pozyskanie inwestora, który odkupi połowę udziałów w Euroubojni, zasilając ją kapitałem obrotowym niezbędnym do prowadzenia niezakłóconej działalności. Możliwa jest również sprzedaż całości ubojni w Jędrzejowie – informuje Krzysztof Woźnica. Jeśli ten plan się nie powiedzie grupa Duda-Bis poczeka zapewne z wznowieniem produkcji w Jędrzejowie do czasu pozyskania środków finansowych z oferty publicznej.

Ze względu na brak kapitału obrotowego Euroubojnia produkowała zbyt mało jak na potrzeby grupy. – W Sosnowcu mamy zakład przetwórczy o największych mocach produkcyjnych w kraju, dlatego planujemy, że już w przyszłym roku będziemy wykorzystywać na jego potrzeby produkcję ubojni w Sławie w 100 proc., a w Jędrzejowie, po dokapitalizowaniu zakładu, w 70-80 proc. – informuje Krzysztof Woźnica. Pozostałe 20 proc. produkcji Euroubojni grupa planuje sprzedawać na wolnym rynku.

Źródło: Jacek Okrzesik, portalspozywczy.pl, fot. euroubojnia.com

BBI Capital NFI objął za 20 mln zł 19 proc. udziałów w firmie Duda-Bis Sp. z o.o. – poinformował Krzysztof Woźnica, wiceprezes firmy Duda-Bis. Środki pozyskane w wyniku transakcji z BBI Capital zasilą kapitał obrotowy spółki i zostaną przeznaczone przede wszystkim na zwiększenie rotacji towaru.

Z powodu ogólnego zastoju w branży, wyniki finansowe firmy Duda-Bis w pierwszym kwartale 2008 roku były poniżej oczekiwań – przyznaje wiceprezes Woźnica. Zamieszanie związane ze zniesieniem embarga na eksport mięsa do Rosji spowodowało wzrost cen żywca wieprzowego i trudności w pozyskaniu surowca, gdyż rolnicy wstrzymywali się ze sprzedażą tuczników w oczekiwaniu na wyższe ceny – tłumaczy Krzysztof Woźnica. W rezultacie firma zaczęła odczuwać niedobór kapitału obrotowego. Transakcja z BBI Capital pozwoliła złagodzić ten problem – informuje wiceprezes Woźnica.

Źródło: Jacek Okrzesik, portalspozywczy.pl